Wychowawca ma bardzo trudne zadanie przed sobą, a więc musi mieć mocną psychikę, która czasami przechodzi ciężki próby.
Prowadzone są też badania eksperymentalne w tym zakresie; np. wpływ filmu na sen (notowanie automatycznie ruchów podczas snu w nocy po oglądaniu filmu w dzień) -'. Podczas gdy specjalnością filmu jest to, iż zwraca się przede wszystkim, a niekiedy wyłącznie do zmysłu wzroku, to radio apeluje tylko do zmysłu' słuchu. To izolowanie głosu (ludzkiego) od mimiki ma z psychologicznego punktu widzenia pewne zalety i pewne wady. Zaletą jest to, iż cała uwaga koncentruje się na głosie, nie rozpraszając się na wrażenia pochodzące od innych zmysłów, wobec czego działanie głosu może być podkreślone. Odpada jednak ułatwienie zrozumienia sensu, które płynie z oglądania wyrazu twarzy i gestów mówiącego. Dla wzrokowców, którzy w stopniu wydatniejszym przyzwyczajeni są korzystać z owego czynnika, okoliczność ta stanowi pewne utrudnienie w zrozumieniu. Z powyższych względów wskazane jest nadanie mówieniu przez radio powolniejszego tempa, zwłaszcza gdy chodzi o audycje dla młodzieży, aniżeli to odpowiada mówieniu w zwykłych warunkach.
Podobne strony: Psychika wychowawcy i nie tylko.